Z roku na rok święta coraz bardziej komercjalizują się (fot. nadesłane do redakcji)
Tczew - Święta - denerwujący obowiązek, czy coroczna przyjemność?

Święta - denerwujący obowiązek, czy coroczna przyjemność?

Święta Bożego Narodzenia to najpiękniejszy i najbardziej wyczekiwany okres w ciągu 365 dni w roku. To czas magiczny - w zapomnienie odchodzą problemy szarości życia codziennego. Nie myślimy wówczas o uciążliwych opłatach i czekających na spłatę kredytach. Konflikty rodzinne idą w zapomnienie, ponieważ najważniejszy jest sam fakt otoczenia się najbliższymi osobami, z którymi poprzez serdeczne rozmowy podtrzymujemy tak ważną w rodzinie więź. W Boże Narodzenie czas się zatrzymuje. Na tym polega właśnie magia świąt. Przebywając w tej samej rzeczywistości przenosimy się w inną, tak dobrze znaną, a jednak tę piękniejszą, doskonalszą i spokojniejszą. Czy aby na pewno?

Podsumowując - wyobraźmy to sobie jeszcze raz: na zewnątrz osadzający się na gałęziach drzew śnieg rysuje nowe, cudowne w swym irracjonalizmie kształty, choinka wesoło migocze kolorowymi światełkami, łańcuchami i bombkami. Po całym domu roznoszą się zapachy potraw wigilijnych, w tle przygrywają kolędy przypominające o prawdziwym przesłaniu Świąt Narodzenia Pańskiego. Wyjmujemy z tajemniczego schowka prezenty i podpatrujemy, jakiej wielkości są podarunki czekające na nas pod świątecznym drzewkiem. Przy okazji zdajemy sobie sprawę z tego, że mamy całkiem dużą rodzinę. Dzielimy się opłatkiem, opowiadamy sobie tylko wesołe historie, wymieniamy się prezentami, śpiewamy kolędy… STOP.

Chyba odbiegliśmy od tematu. Zaczęliśmy opisywać wigilię sprzed lat, nie skupiając się na obecnych realiach obchodzenia świąt Bożego Narodzenia. Oczywiście dla Polaków nadal jest to najważniejsza uroczystość w roku. Wciąż cieszymy się na myśl o nadchodzących świętach. Ciągle doceniamy jego rodzinny charakter, ubieramy choinkę, wymieniamy się prezentami i dbamy o uroczysty i życzliwy charakter wieczoru wigilijnego. Według najnowszych badań TNS OBOP wykonanych na zlecenie e-bay wynika, iż 47% Polaków najbardziej ceni sobie w Święcie Bożego Narodzenia możliwość wspólnego spędzenia go w rodzinnym gronie, 38% respondentów cieszy się na myśl wręczenia swoim bliskim prezentów. Nie jest więc źle. Szukam dziury w całym? Niezupełnie. Z tych samych badań dowiadujemy się dalej, iż 45 % Polaków okres świąteczny kojarzy ze stresem, a 40% respondentów przerażają świąteczne wydatki. Magię świąt niszczy codzienność związana z odwiecznym problemem poniesienia sporych kosztów poważnie nadszarpujących domowy budżet. Dla chwil odpoczynku i świętowania zapominamy o prawdziwym przesłaniu świąt na rzecz chęci pokazania się przed rodziną z jak najlepszej strony, biorąc niekiedy na ten cel pokaźne w sumach pożyczki. Dlatego też święta powoli, lecz niestety sukcesywnie tracą na tradycji na rzecz postępującej komercjalizacji. Reklamy w telewizji, radiu, Internecie, świąteczna muzyka - a to wszystko funkcjonujące na pełnych obrotach niczym sprawna maszyna w niecałe dwa tygodnie po Święcie Zmarłych oswaja nas z nadchodzącą uroczystością, co w efekcie, świadomie lub nie, obniża jej uroczystą rangę do stopnia wydarzeń powszednich.

Święta Bożego Narodzenia nie są już takie jak kiedyś. Kościół, chcąc iść z duchem czasu zniósł post wigilijny, który był jednym z podstawowych wyznaczników tradycji tego wyjątkowego wieczoru. My sami czekamy na święta, bo nie musimy iść do pracy, dzieci do szkoły, studenci na uczelnię. Myli nam się prawdziwe przesłanie Bożego Narodzenia z rzeczywistością, od której tak bardzo chcemy się oderwać. A atmosfera świąteczna cierpi.

Kolejnym niepokojącym czynnikiem są wyjazdy i spędzanie świąt w górach lub w innym, nawet egzotycznym kraju, organizując sobie tym samym drugi w ciągu roku urlop. Na święta wyjeżdżamy co prawda z rodziną, jednak wśród jej członków znajduje się zazwyczaj mąż i dzieci. Reszta zostaje w Polsce w oczekiwaniu na kartkę z pozdrowieniami. Najuroczystsze święto w roku staje się zaledwie pretekstem do spędzenia atrakcyjnego urlopu tylko z najbliższą rodziną oraz życzeniami i rybą w tle. Dowodem są zapchane rezerwacjami biura podróży i brak wolnych miejsc w pensjonatach w najatrakcyjniejszych turystycznie miejscowościach w Polsce.

- Wolnych miejsc na okres świąteczny w Zakopanem brakuje już w listopadzie - mówi Joanna Muszyńska, prezes systemu rezerwacji miejsc noclegowych online Dotbook.pl.

Święta w galeriach handlowych są następną, niepokojącą tendencją w sposobie ich spędzania. Wspólnie zagospodarowany wolny czas, chociażby przy telewizorze obok choinki z całą rodziną przy cieście i rozgrzewającej herbatce zastępuje film rodzinny w kinie, który zawsze można obejrzeć w innym terminie. Poza tym czujemy niewyjaśnioną, lecz podświadomą potrzebę zaprezentowania się nieznanym klientom galerii w odświętnych strojach. Mamy nadzieję na spotkanie sąsiada lub koleżanki z pracy jako obiektu do nowych plotek. Oglądamy pięknie przybrane wystawy sklepowe zastanawiając się, czemu my nie wpadliśmy na taki sposób przystrojenia choinki. Do tego znów wydajemy niepotrzebne pieniądze na pięknie, świątecznie opakowane produkty, bez których moglibyśmy się obyć, a ich producenci znów zyskują. Machina świąteczna działa prężnie wciągając nas w swoje mechanizmy jako napęd doskonałego bożonarodzeniowego przemysłu.

Postęp XXI wieku, czy zbytnia komercjalizacja i reforma obyczajowa związana z poprawą materialną Polaków? A może naturalna ewolucja charakteru Świąt Narodzenia Pańskiego? Boże Narodzenie to święto przede wszystkim duchowe, więc ocena zależy od naszego sumienia.
Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (7)
Dodaj komentarz

  • świetujący_gość

    23.12.2009, 07:45

    Ten kto pisał ten artykuł chyba naprawde musi byc samotny, współczuję. Ja osobiscie nie postrzegam tak świat i myślę, że wiekszość osób, która wywodzi się z tradycyjnej kochającej rodziny też nie postrzega tak świąt. Życzę wszystkim Wesołych Świąt spędzonych u boku najbliższych !!!

    Odpowiedz
    IP: 83.14.xx3.xx2 
  • k_gość

    23.12.2009, 09:02

    święta Bożego Narodzenia

    Zgadzam się tylko z jedną rzeczą w tym artykule, a mianowicie, że promowanie świat Bożego Narodzenia zaczyna się za wcześnie - w listopadzie i to może obniżać radość z ich nadchodzenia... W połowie grudnia już jesteśmy przyzwyczajeni do ozdób i piosenek świątecznych w radio, dlatego nie robią na nas wrażenia. ALE, generalnie artykuł to jedno wielkie uogólnienie i mam wrażenie, że faktycznie szukanie dziury w całym. Przedstawiona jest jak gdyby tylko jedna strona medalu, nie ma akapitu chociażby o tradycjach, którą są do tej pory zachowane albo spędzaniu świąt na wsiach. Wyjazdy do ciepłych krajów? Stać na to tylko nielicznych... pzdr

    Odpowiedz
    IP: 84.38.xx1.xx1 
  • ktoś_gość

    23.12.2009, 09:10

    Góry czy Mazury, tak czy siak - wszystkim Tczewiakom i okolicznym mieszkańcom spokojnych, radosnych, spędzonych w ciepłej rodzinnej atmosferze Świąt życzy Śnieżynka :) Wesołych Świąt! :)

    Odpowiedz
    IP: 95.48.xx1.xx0 
  • spacerowicz_gość

    23.12.2009, 20:10

    1. Nie każdy Polak to katolik, więc nie musi obchodzić świąt tak, jak sobie marzy autor. 2.Każdy świętuje, w sposób jaki on sam uważa za właściwy dla określenia "świętowanie". 3. Niektórzy wolą spędzać święta samotnie lub ze znajomymi niż z toksyczną rodziną. 4. Jako że nikt nie wie kiedy powinny przypadać "urodziny" Jezusa z Nazaretu, nie nadmuch**my problemu. Dla chrześcijan zawsze ważniejsze powinny być święta Wielkiej Nocy i Chrystus zwyciężający śmierć. 5. Składanie sobie życzeń podczas łamania się opłatkiem niestety często związane jest z obłudą całorocznych świństw itp. Nie każdy musi chcieć tę szopkę znosić. 6. A dlaczegóż to wyjazd rodzinny profanuje święta? Czy Polacy mieszkający w innych krajach w jakiś sposób profanują BN świętując np. w słońcu pod palmami? A czyż my wszyscy nie jesteśmy pielgrzymami na tej ziemi? Reszta tez tego artykułu jest totalnie wydumana. Przecież nikt nie musi ulegać presji reklam czy otoczenia, handlowców- "trzeba być twardym,a nie miękkim" ;-) Tym co świętują Chanuka, Kwanzę, Ramadan i Boże Narodzenie... życzę wesołego święta :-D

    Odpowiedz
    IP: 88.199.xx9.xx1 
  • abel_gość

    23.12.2009, 21:03

    Może autor troszkę by się poduczył. Kościół nie zniósł postu w Wigilię a to dlatego że nigdy go nie było, to tylko taka tradycja. Wesołych Świąt Dla Wszystkich

    Odpowiedz
    IP: 77.254.xx9.xx2 
  • prawda_gość

    25.12.2009, 21:28

    prawda

    spacerowicz :)

    Odpowiedz
    IP: 188.33.xx8.xx3 
  • matka_Polka_gość

    28.12.2009, 13:31

    Polecam: http://wyborcza.pl/duzy_kadr/1,97905,7399818,Swieta_na_swiecie.html

    Odpowiedz
    IP: 88.199.xx9.xx1 
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.
 

Komentarz dnia