Tajemnice piaseckiego kościoła odkrywane przez archeologów

(fot. gniew.pl)
Tajemnice piaseckiego kościoła odkrywane przez archeologów
We wtorek, 12 lipca archeolodzy z Torunia, prowadzący badania w gniewskim kościele, rozpoczęli prace również w kościele pw. Narodzenia NMP w Piasecznie. To właśnie tam, badacze sprawdzają kryptę, znajdującą się pod prezbiterium miejscowego kościoła. Minęły zaledwie kilka dni badań, a odkrywców już zaczęła zdumiewać zawartość krypty.

Badania prowadzone przez toruńskich archeologów w Piasecznie przynoszą interesujące odkrycia. Badacze potwierdzają pochówek proboszcza Arendta, zmarłego w 1808 roku. Odkryli także jeden pochówek z roku 1781. Zawartość krypty, obok ciał duchownych, wypełniają także szczątki osób świeckich, a nawet dzieci. Znalezione w krypcie tkaniny, potwierdzają też zamożność zmarłych.

- Na pewno możemy stwierdzić, że wśród pozostałości garderoby zmarłych, jakie udało nam się znaleźć są: ornat, 3 stuły, co wskazuje nam na razie na fakt, że pochowano tam trzech księży. Czy tylko trzech, to się okaże podczas naszych dalszych badań. W odkopanej odzieży odnajdujemy rewelacyjne jedwabie. Takich, nie mieliśmy nawet w Gniewie. Odzież jest bogato zdobiona, w kolorze złota i srebra, z ornamentami - opowiada dr hab. Małgorzata Grupa.

Archeolodzy pracują nieprzerwanie nad oddzielaniem kości od tkanin, bowiem fragmenty odzieży są porozrzucane niemalże w całej krypcie. Zbierane są także szczątki zmarłych. Na podstawie kości długich, archeolodzy będą mogli potwierdzić ilość osób pochowanych w krypcie.


Niezwykle interesujacym elementem odkrycia jest też zdobienie trumien. Do tej pory archeolodzy napotykali na trumny zdobione tkaninami i taśmami. W piaseckiej krypcie znajdują się natomiast trumny, obite dookoła blaszkami z mosiądzu, wyglądającymi na złotą koronkę. Zdobienia te są charakterystyczne dla tradycji XIX wiecznej.

Badacze chcą też sprawdzić, co kryje się pod obecną powierzchnią krypty, bowiem całkiem prawdopodobne, że pomieszczenie jest pokryte drewnianą posadzką. Nad ostatecznym stwierdzeniem tego faktu, trzeba jednak jeszcze trochę popracować. Gdyby okazało się, że krypta wyłożona jest drewnianymi deskami, będzie to kolejny element, potwierdzający jej wyjątkowość, gdyż zazwyczaj w takich kryptach znajdowały się ceglane podłoże bądż klepisko. Części odkrytych desek drewnianych, mogą jednak okazać się po prostu podporami pod trumny.

Do końca przyszłego tygodnia archeolodzy zajmować się będą czyszczeniem krypty, potem wkopią się w jej głąb, by sprawdzić czy można mówić jeszcze o wcześniejszych niż dotychczas znalezionych pochówkach. Kto wie, może w podziemiach krypty datowanej na 1676 rok, kryje się jakaś kolejna?

Prace w gniewskim kościele
Badania w wykopie zlokalizowanym przy wejściu do kościoła potwierdzają dużą ilość pochówków, znacznie większą, niż w jakiejkolwiek innej części świątyni. Oznacza to zatem, że tradycja, związana z deptaniem grzeszników, była tu bardzo popularna. Nad przyczyną chowania zmarłych w tej części kościoła, badacze zamierzają jeszcze pracować, poszukując wszelkich informacji i źródeł na ten temat.

Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (1)
dodaj komentarz

  • Gwajer_gość

    20.07.2016, 04:58

    "Kosciol piasecki" :) Piasecznienski chyba powinno byc?

    Odpowiedz
    IP: 5.172.xx5.xx4 
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.