Z przeprowadzonych ostatnio badań wynika, że blisko 50 proc. mieszkańców regionu identyfikuje się z Kociewiem (fot. tcz.pl)

odbyło się
18
09.2009
Piątek
Tczew - Czy chcemy Kongresu? Aby nie stał się on kampanią wyborczą!

Czy chcemy Kongresu? Aby nie stał się on kampanią wyborczą!

Nie ma potrzeby organizowania IV Kongresu Kociewskiego, jeśli ma to być tylko impreza dla samorządowców, a nie dla mieszkańców - uważa senator i miłośnik Kociewia, Andrzej Grzyb. Na rok przed tym przedsięwzięciem wielu regionalistów podkreśla, że już najwyższy czas, by w dyskusji o przyszłości Kociewia wzięli udział sami Kociewiacy. Zwracają też uwagę, że data kongresu niebezpiecznie zbiega się z datą przyszłorocznych wyborów samorządowych.

Co pięć lat w trzech najważniejszych kociewskich miastach - Starogardzie Gdańskim, Tczewie i Świeciu spotykają się samorządowcy i regionaliści, by rozmawiać o przyszłości regionu. Dyskutowano już o tradycji i kulturze regionu, gospodarce, ofercie edukacyjnej czy turystycznej. Do tej pory odbyły się trzy edycje imprezy - w 2010 roku, najprawdopodobniej w październiku, kongres ma odbyć się po raz czwarty. Choć pozostało jeszcze sporo czasu, to regionaliści już teraz chcą rozpocząć debatę o przyszłości przedsięwzięcia:

- Trzeba poznać opinię mieszkańców w tej sprawie - musimy zapytać, czy impreza ma odbywać się co 5 lat, by było to przedsięwzięcie nie tylko dla wąskiej grupy mieszkańców - wyjaśnia senator Andrzej Grzyb - W październiku w Tleniu spotkają się samorządowcy, przedstawiciele stowarzyszeń i organizacji regionalnych nie tylko z powiatów "kociewskich", ale także tucholskiego, gdańskiego i kościerskiego. Warto tam podyskutować o organizacji imprezy, która ma nie tylko służyć temu, żeby urzędnicy coś odkreślili, ale przede wszystkim powinna służyć samym mieszkańcom.
Senator uważa, że jeśli kociewiacy będą tego chcieli, kongres mógłby być jednodniową imprezą, która odbyłaby się w przyszłym roku w Tczewie, który w 2010 roku świętuje swoje 750-lecie. Andrzej Grzyb dodaje, że warto zaplanować kongres nie na październik, ale np. na maj - "w bezpiecznym czasie" - przed kulminacją gorączki przed wyborami do samorządu. Zdanie senatora podziela prezes oddziału Kociewskiego Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego w Tczewie, Krzysztof Korda:

- Poprzedni kongres kociewski zakończył się wielką klapą. Był zorganizowany przez samorządy powiatowe, zwoływany odgórnie przez władze, co kompletnie zaprzeczało idei kongresu, a nie oddolnie przez mieszkańców regionu. Co gorsza, była to impreza dla samorządowców i polityków, bo nawet nie zaproszono wielu działaczy regionalnych z Tczewa. Najbliższy kongres miałby być inny. Senator Grzyb chciałby, aby zwołano go, jeśli chcą tego ludzie, jeśli byłaby to oddolna inicjatywa. Ja jestem tego samego zdania. - podkreśla Krzysztof Korda - Kongres nie powinien być imprezą zwołaną przez władze i zorganizowaną za pieniądze mieszkańców i co gorsza nie powinien być organizowany przed wyborami samorządowymi w roku 2010. Wówczas spotkanie byłby kampanią wyborczą opłaconą z pieniędzy podatników. Popieram samą ideę imprezy, ale mam spore wątpliwości co do terminu. Uważam, że powinien być zwołany w chwili, kiedy większość uchwał poprzednich kongresów zostanie zrealizowana. A u nas na Kociewiu przyjmowano wiele dokumentów, których nikt nie wciela w życie.

O przyszłości kongresu chce także dyskutować tczewski poseł, Jan Kulas, który w zamieszczonym na swojej stronie internetowej oświadczeniu pisze, że impreza mogłaby odbyć się w listopadzie przyszłego roku:

- Jak się wydaje dyskusja nad IV Kongresem Kociewskim powinna na dobre ruszyć z początkiem września 2009 roku. Jednakże w moim głębokim przekonaniu na rok przed planowanym kongresem, czyli np. w połowie listopada 2009 roku, powinien zostać powołany Komitet Organizacyjny IV Kongresu Kociewskiego. Do końca 2009 roku powinien zostać przedstawiony program IV Kongresu Kociewskiego. Za równie ważne uważam zaplanowanie w projektach budżetów gmin i powiatów kociewskich na 2010 rok - wydatków na organizację i promocję IV Kongresu Kociewskiego. - podkreśla poseł.


O przyszłości przedsięwzięcia samorządowcy, regionaliści i przedstawiciele organizacji pozarządowych będą rozmawiać w Tleniu. Wszyscy jednak czekają na opinie mieszkańców regionu. Drodzy internauci - jak według Was powinien wyglądać Kongres Kociewski?
Drukuj
Prześlij dalej