Inż. Tadeusz Wrycza prezentuje plany budowy statku (fot. tcz.pl)
Tczew - Koniec marzeń o statku?

Koniec marzeń o statku?

Koniec marzeń o statku pasażerskim, który miałby pływać po Wiśle i dowozić młodzież do Malborka, Rybiny, czy Kątów Rybackich? Zbiórkę na budowę jednostki, która miała kosztować około 2 mln zł od blisko czterech lat prowadził "Społeczny Komitet Budowy Śródlądowego Statku Pasażersko-Wycieczkowego". W ub. tygodniu komitet został rozwiązany.

Jeszcze w 2008 roku zawiązał się "Społeczny Komitet Budowy Śródlądowego Statku Pasażersko-Wycieczkowego". Jego członkowie postawili sobie ambitny cel - zamierzali zdobyć około 2 mln zł. na budowę statku, który miał służyć mieszkańcom Tczewa. Niestety, jak to zwykle w takich przypadkach bywa - wszystko rozbiło się o pieniądze:

- Jedne, a zarazem skromne źródło pozyskiwania pieniędzy na budowę statku, który ma być nowym produktem turystycznym, stanowi zbiórka publiczna prowadzona przez Komitet, zgodnie z zezwoleniem Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego, do puszek kwestarskich, skarbon stacjonarnych oraz dobrowolnych wpłat na konto. Do tej pory przeprowadziliśmy kilka kwest - m. in. podczas Dni Ziemi Tczewskiej oraz w Krynicy Morskiej z okazji Zlotu Żeglarskiego. - wyjaśniał nam niedawno Tadeusz Wrycza, przewodniczący komitetu.

Pomimo szeroko prowadzonej informacji i promocji zbiórki na rzecz budowy statku na obszarze 7 powiatów nie udało się zebrać wielu środków. Dotyczy to w szczególności wpłat na konto. W sumie udało się uzbierać 4787,28 zł. W ub. tygodniu "Społeczny Komitet Budowy Śródlądowego Statku Pasażersko-Wycieczkowego" został oficjalnie rozwiązany. Propagatorzy idei budowy statku podkreślali, że ubolewają na tym, że nadwiślańskie samorządy były tak słabo zainteresowane pomysłem. Tymczasem włodarze odbijają piłeczkę - tłumaczą, że w całej idei nie wiadomo było, kto miałby utrzymywać statek i dodają, że uruchomienie regularnej żeglugi na Wiśle powinno być polem do działania dla prywatnego armatora. Dodajmy, że zebrane przez komitet środki trafią do Towarzystwa Żeglugi Śródlądowej Delta Wisły, które będzie kontynuować ideę budowy statku.
Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (19)
Dodaj komentarz

  • -8

    hmm_gość

    31.01.2012, 06:09

    Proponuję wpłacić zebrane pieniądze na Fundusz Wspierania Mojej Kieszeni z siedzibą w moim mieszkaniu. Chętnie podam numer konta. Nie zapomnijcie też oddać mi1% podatku!

    Odpowiedz
    IP: 109.197.xx0.xx6 
  • +10

    FILIPEK2006_gość

    31.01.2012, 07:40

    DEBIL

    WEŹ KOŁO I PUKNIJ SIĘ W CZOŁO PAJACU!!!

    Cytuj
    IP: 164.126.xxx.xx3 
  • +4

    _gość

    31.01.2012, 10:28

    Akcja informacyjna nie była zbyt szeroko zakrojona i osoby zbierające nie były zbyt aktywne. Należałoby brać przykład z osób zbierających w marketach i przed marketami na chore dzieci. Tak naprawdę nigdy nie ma pewności, czy rzeczywiście zbierają na jakieś chore dziecko, ale osoby te są bardzo aktywne. Należałoby też namawiać Tczewian na oddawanie tego 1% z podatku. Pechowo trafiono na czas kryzysu. Na dodatek Polacy są raczej biednym narodem i nie mają zbyt dużo środków, żeby ciągle komuś coś wrzucać do skarbonki, a np w okresie świątecznym od skarbonek nie można się opędzić. Poza tym zarobki w Tczewie są średnio raczej zbliżone do najniższej krajowej.

    Odpowiedz
    IP: 213.17.xx8.xx5 
  • _gość

    31.01.2012, 11:53

    niech wezmą kredyt we frankach najlepiej

    Odpowiedz
    IP: 213.195.xx3.xx4 
  • +3

    _gość

    31.01.2012, 12:32

    -

    Super normalnie ! Przystań która jest zalewana ! Statek który nie pływa ! Nogat za płytki ! Byle mieć kase na lepsze auto i dom ;eh...

    Odpowiedz
    IP: 80.239.xx3.xx2 
  • -1

    Lokis_gość

    31.01.2012, 15:01

    Ech, czyli znowu odwracamy się plecami od Wisły...

    ... i wracamy do zaścianka...

    Odpowiedz
    IP: 87.204.xx7.xx8 
  • _gość

    31.01.2012, 15:25

    Jak oddawano przytań do użytku, to władze miasta zachwalały, że bedą statki wycieczkowe do Tczewa zawijały, turyści będą zostawiali kasę, będą zwiedzali nasze piękne, pełne zabytków miasto, że chyba, prawdopodobnie, być może podpiszemy umowę z firmą z Krakowa i jej statki będą się zatrzymywały w Tczewie itd itp. I co? i żadne statki turystów nie przywożą. Nikt nie wypływa prywatnymi jachtami z tczewskiej przystani, bo i tak miało być. Przystań trzeba było już remontować. Miało być tak fajnie a wyszło, jak zwykle.

    Odpowiedz
    IP: 213.17.xx8.xx5 
  • +4

    grzegorz_gość

    31.01.2012, 18:46

    no coz .statek moglby zostac zbudowany bez problemu.firma polwar winna jest kase za tzw. kary umowne. zebraloby sie troche kasy z tego tytulu.

    Odpowiedz
    IP: 89.200.xx8.xx4 
  • +1

    _gość

    31.01.2012, 21:35

    Cóż widocznie nikogo to specjalnie nie interesowało.

    Odpowiedz
    IP: 109.197.xx3.xx7 
  • +1

    styk_gość

    31.01.2012, 22:03

    hehe

    powinni dostać jakąś nagrodę! średnia wychodzi 3zł dziennie,tj. 3 wózki odprowadzone pod marketem,nieźle,całkiem całkiem!szacun!

    Odpowiedz
    IP: 78.88.xx8.xxx 
  • -3

    ksiegarniaswit

    31.01.2012, 22:27

    Ja wiem skąd wziąć pieniądze na statek.

    Budynki kościelne nie mają liczników elektrycznych i kler nie płaci rachunków za prąd. Płaci za nich miasto, bo są podłączone do systemu oświetlenia miejskiego. Założyć Czarnej Międzynarodówce liczniki i pieniądze się znajdą.

    Odpowiedz
    Uż. zarejestrowany 
  • +7

    mieczyslaw

    02.02.2012, 03:12

    Do "księgarenki"

    Ty, "księgarnia" - dostawałeś batony w dzieciństwie? Snikersy czy jakieś inne?

    Cytuj
    Uż. zarejestrowany 
  • -10

    Malowanka

    01.02.2012, 00:01

    A miało być

    tak pięknie...wywiady miały być, autografy, wizyty w zakładach pracy....

    Odpowiedz
    Uż. zarejestrowany 
  • +1

    tczewiak_gość

    01.02.2012, 14:35

    w tym miescie nic sie nie da zrobic

    Prezesa tego stowarzyszenia to władze miasta i powiatu traktowali jak nieszkodliwego warjata ,zadnej pomocy z ich strony , poczatkowo mysleli ze na tym statku sie wypromują ale jak zorjetowali sie ze nic nie ugrają to wspołpraca sie zerwała Teraz jest głosniej o tym projekcie jak w trakcie jego realizacji i tu jest ewidentna wina lokalnych mediow w tym Gazety tczewskiej Gdyby patronat nad statkiem obioł jaki jakis proboszcz to pieniadze by sie znalazły Prezydent i Starosta przescigali by sie w darowiznach

    Odpowiedz
    IP: 89.229.xx0.xx0 
  • -8

    ksiegarniaswit

    01.02.2012, 21:36

    Proboszcz się do tego

    mieszał nie będzie. Największe oblężenie statek przeżywałby w niedzielę a jeżeli w niedzielę Tczewianie będą na statku to nie będzie ich w kościele. Taki proboszcz potrafi liczyć lepiej od księgowego, nauczył się tego w seminarium.

    Cytuj
    Uż. zarejestrowany 
  • Yezoo_gość

    02.02.2012, 01:02

    stare idee, stare pomysły

    No cóż - celem był statek jako cel sam w sobie. Wisła od czasów komuny przestała być drogą wodną. Statek by utknął na jednej z licznych łach i słuch by o nim zaginął. To było zbieranie funduszy na tczewskiego Titanica - a Tczewianie wykazali się większą rozwagą niż organizatorzy tej niepotrzebnej zbiórki. Powodem i praprzyczyną była tczewska megalomania. To fakt, że władze miasta i powiatu uważały pomysłodawcę za kłopotliwego wariata, ale same też wykazały się podobnym typem myślenia: przystań nad Wisłą - która służy jako restauracja, jest tego dowodem + most nad Wisłą. Dochodzi do tego slip - który powinien być przedmiotem sprawy sądowej, a do tej pory ta wadliwa i niepotrzebna konstrukcja stanowi oficjalną chlubę miasta... O Yezooo....!

    Odpowiedz
    IP: 164.127.xx7.xx2 
  • tczewiak_gość

    02.02.2012, 10:46

    nic za darmo

    To miał byc statek o bardzo małym zanurzeniu mogł by pływac i po innych rzekach nie tylko po Wisle i była by to atrakcja Ten prezes zle sie zabrał do tego projektu a dlaczego? Otoz ten pan całe zycie zawodowe przepracował w żegludze srudladowej ktora była panstwowa i nie nauczył sie dawac łapuwek a bez tego nic sie teraz nie załatwi Wszyscy to wiedza tylko milcza a problem jest Kto uczestniczył w przetargach to wie

    Odpowiedz
    IP: 89.229.xx0.xx0 
  • -6

    ksiegarniaswit

    05.02.2012, 18:25

    Oj Mieeeetek, Mieeeetek, owieczko

    boża. Ty w dzieciństwie co dostawałeś... krucyfiksem po łbie????

    Odpowiedz
    Uż. zarejestrowany 
  • jurek_gość

    18.02.2012, 22:38

    statek

    Pewnie ze taki statek to fajna sprawa.Pomysł dobry i ciekawy jakl i edukacyjny.Pracowalem na Wisle w PBW 10 lat teraz na morzu juz przeszlo 20 i wiem co to sentyment szczególnie do minionych lat i czasow kiedy biegałem na most oglądac parowe holowniki ciągnące po 5 barek, na prawie wszystkich bylo porozwieszane pranie bo na barkach zyly i pracowały rodziny(żona jako marynarz)mieli tez kury i inny inwentarz.No było minelo chociaż szkoda. Moze to i piękna idea budowac nowe statki,sam sie chetnie dołoże.Ale trzeba bylo ratowac jak jeszcze były stare i historyczne np.lodołamacz 'Tygrys' który stal po kapitalnym remoncie w Przegalinie jeszcze w polowie lat 80.Pan Wrycza pewnie wie gdzie sie podzial. Szkoda ze tyle pieknych jednostek poszlo na zlom i zostalo poprostu przepitych i straconych na zawsze.Z zalem ogladam w swiecie takie stare i na chodzie zabytki,a my musimy wszystko zniszczyc bo poco to komu,przecierz to takie stare.

    Odpowiedz
    IP: 77.254.xx5.xx2 
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.