PUP realizuje zadanie od 2008 roku (fot. tcz.pl)
Tczew -  PUP. Korzystają ze szkoleń, staży i dofinansowań

PUP. Korzystają ze szkoleń, staży i dofinansowań

Powiatowy Urząd Pracy w Tczewie zakończył trzeci rok budżetowy współfinansowanego przez Unię Europejską projektu skierowanego do osób bezrobotnych z powiatu tczewskiego. Środki finansowe pochodzące z Europejskiego Funduszu Społecznego były przeznaczone na realizację projektu systemowego, mającego na celu poprawę sytuacji osób bezrobotnych, zwiększenie ich szans na znalezienie zatrudnienia oraz udzielenie wsparcia w zakładaniu własnej firmy. Przedsięwzięcie "Fundusze unijne szansą na wzrost zatrudnienia w powiecie tczewskim" pomogło kilkuset osobom odnaleźć się na rynku pracy.

W ramach projektu, według stanu na 31 grudnia ub. roku, od początku jego realizacji staż zawodowy rozpoczęło 377 osób (w 2010 r. 120 osób). Z kolei przygotowanie zawodowe w miejscu pracy przeprowadziło 95 osób, 928 osób skorzystało ze szkoleń (w 2010r. 272 osoby), zaś 350 osobom wypłacone zostały jednorazowe środki na rozpoczęcie działalności gospodarczej (w 2010r. 146 osobom). Zrefundowane zostały również koszty dojazdu na poszczególne formy wsparcia uczestnikom projektu. Indywidualnymi Planami Działania objęto od początku realizacji projektu 35 osób (w 2010r. 20 osób).

- Osoby bezrobotne w ramach projektu uczestniczyły w szkoleniach z zakresu ABC małej przedsiębiorczości, w szkoleniach zawodowych, językowych i innych m.in.: Podstawy obsługi komputera i Internetu, Operator walca drogowego, Samodzielny księgowy, Spawacz metodą TIG, Stolarz meblowy, Specjalista ds. kadr i płac, Kurs języka angielskiego w stopniu średniozaawansowanym, Masaż klasyczny I i II stopnia, Prawo jazdy kategorii E, D, C, Recepcjonista, Trening interpersonalny z modułem aktywizacji zawodowej, Kucharz małej gastronomii, Asystent działu personalnego z nauką języka angielskiego, czy Magazynier. - wyjaśnia Ewa Uzdowska, zastępca dyrektora PUP w Tczewie - Dzięki zadaniu istniała możliwość refundacji kosztów dojazdu uczestnikom projektu na staż zawodowy, przygotowanie zawodowe, czy szkolenia. Beneficjenci ostateczni projektu to 628 osób bezrobotnych z terenu powiatu tczewskiego zarejestrowanych w PUP w Tczewie, w szczególności osoby będące w szczególnej sytuacji na rynku pracy, (osoby wymienione w art.49 ustawy z dn. 20 kwietnia 2004r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy Dz. U. z 2008, Nr 69, poz.415, z późn. zm.), między innymi: bezrobotna młodzież do 25 roku życia, osoby długotrwale bezrobotne, bezrobotne kobiety, osoby starsze po 50 roku życia,osoby niepełnosprawne, osoby bezrobotne bez kwalifikacji zawodowych, bez doświadczenia zawodowego lub bez wykształcenia średniego, a także dodatkowo osoby zamieszkujące tereny wiejskie powiatu tczewskiego.

W 2011 roku PUP w Tczewie będzie kontynuował realizację projektu systemowego. Zadanie jest realizowane w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, Priorytet VI. Rynek pracy otwarty dla wszystkich, Działanie 6.1 Poprawa dostępu do zatrudnienia oraz wspieranie aktywności zawodowej w regionie, Poddziałanie 6.1.3 Poprawa zdolności do zatrudnienia oraz podnoszenie poziomu aktywności zawodowej osób bezrobotnych.
Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (34)
Dodaj komentarz

  • +28

    Gość_gość

    14.03.2011, 08:34

    Pieniądze w błoto

    Zna ktoś chociaż jedną osobę, która znalazła nieupodlającą pracę przez PUP? Szkolenia fajnie wyglądają na prezentacjach urzędniczych, ale czy dają ludziom jakieś korzyści na rynku pracy? No i jeszcze pensje dla pracowników PUPu - nigdy nie mają ofert pracy dla nikogo, to znaczy, że płacimy im za 8 godzin dziennie kawy? I ostatni gwóźdź: Jak to jest możliwe, że PRYWATNE firmy działające na tym samym rynku co PUP (agencje pośrednictwa pracy, agencje HH, itd.) nie tylko są DUŻO bardziej sprawne w tym co robią, ale dodatkowo są dochodowe same z siebie bez "dotacji z budżetu na działalność". Maja mniej pieniędzy, cięższy rynek i konkurencje czekającą na najmniejszy błąd, a mimo to działają lepiej. Ktoś jeszcze ma wątpliwości czy pieniądze wydawane na PUP to zmarnowana kasa?

    Odpowiedz
    IP: 213.17.xx3.xx9 
  • -7

    MichałXXL_gość

    14.03.2011, 22:56

    ...

    Urząd Pracy nie tworzy miejsc pracy! Skoro nie zgłaszają się do nich pracodawcy bo są takie a nie inne utrudnienia dla nowopowstających firm to nie ich wina. 3 2 1 minusujcie: )

    Cytuj
    IP: 89.200.xx2.xx4 
    +6

    Gość_gość

    15.03.2011, 06:56

    ?

    PUP nie piecze również ciast, nie naprawia samochodów i nie organizuje pielgrzymek. Chcesz sobie jeszcze bez sensu powymieniać czego PUP nie robi? Skąd ci przyszło do głowy, żeby wypalić z "PUP nie tworzy miejsc pracy" to nie wiem. Może nie potrafisz czytać ze zrozumieniem tekstów dłuższych niż 3 zdania, a może chciałeś się przybić do krzyża, a na koniec stwierdzić: "Minusujecie mnie za pisanie prawdy". A nie czekaj, był tu taki jeden kiedyś. Też lubił pisać banały w stylu woda jest mokra, PUP nie tworzy miejsc pracy, jak świeci słońce to jest gorąco. Zero5 to ty?

    Cytuj
    IP: 84.38.xx3.xx5 

    qwertyuiopasdfghjklzxcvbnm

    15.03.2011, 14:17

    :D

    Ja znam ! Nie ma takiej osoby !

    Cytuj
    Uż. zarejestrowany 
  • +10

    xxx2011_gość

    14.03.2011, 09:21

    Racja

    Zgadzam się z przedmówcą w 100 % ani razu nie dostałam oferty pracy od UP ŻENADA

    Odpowiedz
    IP: 109.207.xx0.xx8 
  • +2

    ania_gość

    15.03.2011, 23:06

    wszystko wszystkim

    ale żeby chociaż raz te kobiety się uśmiechnęły do interesanta, żeby były miłe... one tam siedzą jak za karę... niestety... jeszcze nigdy się nie spotkałam w PUP aby któraś z tych babek była uprzejma.

    Cytuj
    IP: 178.235.xx1.xx6 
  • +4

    gościk_gość

    14.03.2011, 09:41

    Agencje pracy powinny być zdelegalizowane bo to są złodzieje każda porządna firma która szanuje pracowników niekorzysta z usłóg tego gó**a. A wogule jak można porównywać PUP do złodziejskiej agencji. PUP zapłaci za szkolenie wypłaci zasiłek no izawsze jesteś ubezpieczony. Agencja natomiast tylko ci kase zabiera z wypłaty ale o tym przekonujesz sie dopiero jak sie zatrudnisz bezpośrednio w firmie doktórej wysłał cię agencja. PUP tak naprawde jest od prowdzenie statystyki i do aktywizacj bezrobotnych poprzez szkolenie i dofinansowania a roboty każdy nie sobie szuka sam tak powinni byc w kapitaliźmie. Agencje tylko okradaja pracowników ale są wygodne dla pracodawców dlatego powinno sie zakaz funkcjonowania pośredników pracy. Wiadomo wygoda pracodawcy zawsze przed uczciwościa wobec pracownika. Ale oto walczyli nasi ojcowie w latach 80.

    Odpowiedz
    IP: 79.184.xx8.xx7 
  • +3

    Gość_gość

    14.03.2011, 14:45

    Nawet nie wiesz, że trafiłeś w sedno

    Idealnie pierwszym strzałem w środek tarczy z 5km. Tylko troszkę się pomyliłeś w detalach. PUP nie zapłaci za nic. To ludzie płacą w podatkach. Za szkolenie powiadasz? Nie ma sprawy, tyle że te szkolenia NIC nie dają. Są bo są i kolega szwagra co się na komputerach zna skasuje za "zaawansowany kurs Excela dla początkujących". Pieniądze wyrzucone w błoto. Zapłaci za ubezpieczenie? Czy znowu wszyscy inni płaca za nieswoje ubezpieczenie? PUP to korupcja i brak uczciwości. I nie dlatego, że pracują tam potomkowie szatana. Cały system PUP jest po prostu źle zbudowany. A co do agencji. Pewnie, że biorą z pensji. Wolałbyś żeby ci odciągali 10% z pensji czy 0% z niczego? I jak sam zauważyłeś po pewnym czasie jak się sprawdzisz to firma Cię zatrudni bezpośrednio. JAK SIĘ SPRAWDZISZ. Aktywizacja bezrobotnych? Weź się obudź. Co to oznacza? Że PUP marnuje pieniądze siłą odebrane pracującym na BEZUŻYTECZNE szkolenia dla bezrobotnych po których nadal będą bezrobotnymi. A jakby te pieniądze zostawić pracującym, to by je wydali. I sektor usługowy potrzebowałby większej ilości pracowników, więc można by tych bezrobotnych (część, a nie wszystkich ) zatrudnić. Zakaz funkcjonowania pośredników pracy? Czyli jednak wolisz mieć 100% z niczego niż 95% z uczciwie zarobionych pieniędzy? Wolisz pasożytować na pracujących niż samemu wsiąść się do roboty? No to w sumie nie mamy o czym gadać, bo mnie inaczej w domu wychowano...

    Cytuj
    IP: 213.17.xx3.xx9 
  • +4

    @_gość

    14.03.2011, 10:11

    bez komentarza

    zgadza się, wiecznie kolejki pod każdym pokojem przyjmującym interesantów i "zapracowani" urzędnicy biegający z kubkami kawy... jak sobie sam pracy nie znajdziesz, to na urząd pracy nie masz co liczyć!!!! jestem za likwidacja PUP!!!

    Odpowiedz
    IP: 78.88.xx6.xx4 
  • MichałXXL_gość

    14.03.2011, 23:01

    ...

    z tego wynika, że urzędnik to nieczłowiek, w pracy nie może przyjmować płynów

    Cytuj
    IP: 89.200.xx2.xx4 
  • -1

    Mentos_gość

    14.03.2011, 11:00

    Wszystko to pic na wode. Ładne słowa, ale prawda jest inna. Osoba z kilku letnim stażem biurowym i ściśle technicznym dostała propozycje szkolenia BRUKARZ !!! To jest rozwojowe? Pani zdziwiona odrzuceniem takiej oferty powiedziała, że jak nie wolno tracić takiej okazji!!! bzdura i nigdy wiecej tam nie wejde

    Odpowiedz
    IP: 83.25.xx7.xx1 
  • -1

    ona_gość

    14.03.2011, 19:16

    zgadzam sie w 100 %

    znam pana w wieku po 50 pracowal jako kierowca,zaproponowano mu przeszkolenie na fryzjera zenujace i nie mial prawa odmowic bo tracil zasielek

    Cytuj
    IP: 109.207.xx3.xx0 
  • +4

    as_gość

    14.03.2011, 11:07

    tczewski pup

    powinien byc jak najszybciej rozwiazany marnuje tylko srodki bo sensownej pracy nie ma i nie bedzie ,a jak juz jest jakas to zostaje rozdzielona po znajomych

    Odpowiedz
    IP: 80.6.xx3.xx3 
  • +2

    Prawda_gość

    14.03.2011, 11:32

    Prawda

    To wszystko prawda Zadnej pracy siedza wielca obudzone i nie robia nic !!!!!!!!

    Odpowiedz
    IP: 89.200.xx9.xx1 
  • +3

    Piękny Marian_gość

    14.03.2011, 11:34

    Zgadzam się z przedmówcami.

    Od prawie roku jestem bezrobotny. Regularnie odwiedzam PUP i nic... Ponad 300cv wysłanych i nic... Ale co do szkoleń, to najgorsze jest, że od tego roku szkolenia dotkną bardzo nielicznych. System szkoleń indywidualnych, oferowanych przez PUP, skierowany jest tylko do osób, które przedstawią od pracodawcy zaświadczenie, że po odbyciu szkolenia dany pracodawca zapewnia im pracę. Ja już od kilku firm usłyszałem: nie bawimy się w to. I tu mam apel do forumowiczów: macie przyjaciół/bliskich za granicą, którzy chcą wrócić do Polski, a Tczewa zwłaszcza, z przyczyn innych niż ekonomiczne? ODRADZAJCIE IM !!! My z żoną już baaardzo żałujemy.......

    Odpowiedz
    IP: 109.197.xx9.xx6 
  • -2

    C>K>M

    14.03.2011, 18:04

    Sprawdź czy masz poprawne dane w CV. Mówię poważnie, czasem zdarzy się jakiś chochlik drukarski czy wirus komputerowy lub w komputerze zajdzie coś kwantowego co zmieni np. jedną cyferkę w numerze teflonu. No i warto się pofatygować zostawić CV osobiście, zawsze w przypadku zapotrzebowania takie CV ma większe szanse niż jedno z setek przysłanych na maila. Trzymaj się i głowa do góry.

    Cytuj
    Uż. zarejestrowany 
    -4

    Piękny Marian

    14.03.2011, 18:25

    odp do CKM

    1. CV zrobione przez kierowniczkę HRów w dużej Londyńskiej firmie prawniczej z serii "no win, no fee" - oczywiście Polka. Nie ma mowy o pomyłce. Poza tym spanikowałem już po 10ym CV, że może coś nie tak i sprawdzałem jak głupi. 2. Duże firmy, ale także nie tylko, mają dziś recepcje i to w n ich trzeba dokumenty zostawić. Zasadniczo lepiej zatem wysłać je pocztą listem poleconym - w ten sposób przynajmniej trafią do dziennika korespondencyjnego. Co zrobi z twoim CV recepcjonistka lub ochroniarz, tego nigdy nie wiesz. 3. Tu jest Polska. 12% bezrobocia. Nasz rząd podaje, że na emigracji zarobkowej jest 5mln Polaków. Mer Londynu podaje, że w samej tylko stolicy UK jest nawet do 2mln emigrantów z RP. Drugie tyle w całym UK. Nawet 2mln Polaków zarabia w Niemczech. I już wyczerpaliśmy dane rządowe, a gdzie: Norwegia, Holandia, Francja, Belgia, Włochy... ? Czy znasz kogokolwiek, kto nie miałby w rodzinie emigranta? W tym kraju lepiej to już chyba było...

    Cytuj
    Uż. zarejestrowany 
  • +1

    @_gość

    14.03.2011, 12:38

    ...

    to czy urząd zapłaci za szkolenie to pojęcie względne.... coraz więcej utrudnień aby takie szkolenie w ogóle uzyskać, dofinansowania do kosztów dojazdu do i z pracy już wycofali, ten cały PUP to pic na wodę, a ubezpieczenie i zasiłki nie płaci PUP tylko starostwo, według mnie Urząd Pracy powinien się składać z 2-3 pokoi rejestrujących osoby bezrobotne w celu pośredniczenia ze starostwem (zasiłki dla bezrobotnych, ubezpieczenia itp), a tym czasem im więcej jest pracowników i pokoi tym dłużej się na wszystko czeka!!! Jedna Pani musi postawić pieczątkę, potem iść do innego pokoju po podpis do drugiej Pani itp itd PARODIA!!!! a każda taka Pani - a jest ich niemało w UP - bierze wypłatę, za cooo??? a co najśmieszniejsze, to wszyscy pracownicy PUP robią łaskę przy obsługiwaniu bezrobotnych i traktują ich jak nieudaczników życiowych!!!! Natomiast agencje pracy już niejednemu bezrobotnemu znalazły pracę i nie wszystkie agencje potrącają nie wiadomo ile za obsługę, a nawet jakby to i tak o wiele więcej robią niż PUP...

    Odpowiedz
    IP: 78.88.xx6.xx4 
  • +1

    ona_gość

    14.03.2011, 19:19

    prawda

    Nie tylko biora wyplate co miesiac i premie ale dostaja 13 pensje ciekawe za co ! jaki to ich firma zysk wypracowala ? pytam jaki?!

    Cytuj
    IP: 109.207.xx3.xx0 
  • -1

    _gość

    14.03.2011, 12:47

    Nie można twierdzić, że PUP jest niepotrzebny. Zasiłek dla bezrobotnych to niby skąd się dostaje? Problem z brakiem ofert pracy leży po stronie ustawodawcy. Żaden przedsiębiorca nie ma obowiązku zgłaszać do PUP chęci zatrudnienia. W związku z tym do PUP zgłaszają się tylko przedsiębiorcy, którzy nie mogą znaleźć pracownika. Gdyby nałożono ustawowy obowiązek zgłaszania chęci zatrudnienia dostalibyście oferty pracy z PUP - proste. Z drugiej jednak strony gdyby ustawodawca wprowadził obowiązek zgłoszeniowy, od razu opisywani wyżej pośrednicy pracy zaczęli by protestować, że Państwo ogranicza wolny rynek pracy - i tak w kółko. Co do pracowników urzędu - ja nie mogę narzekać. Byłam ostatnio po zaświadczenie i muszę przyznać, że Pani z informacji jest bardzo miła i uprzejma. A nie tak jak panie w ZUS. Gdyby tylko jakieś sensowne oferty pracy w tym PUP były...

    Odpowiedz
    IP: 91.198.xx9.xx7 
  • +2

    Gość_gość

    14.03.2011, 14:50

    Jak to skąd?

    Z podatków pracujących. PUP najwyżej rozdzieli (marnując połowę). Problem z brakiem ofert leży po stronie po stronie ustawodawcy? Obowiązek zgłaszania chęci zatrudnienia? Nie ten wiek nie ten system. PRL ci się zamarzył co? Ale popatrz na to z drugiej strony. Nikt nie a obowiązku zgłaszania chęci zatrudnienia do agencji pośrednictwa pracy i agencji HH, a jednak zgłaszają? Dlaczego do PUPu nie zgłaszają? Bo jedni są skuteczni i potrafią znaleźć pracownika z najbardziej nawet nietypowymi kwalifikacjami, a PUP nic nie robi tylko marnuje pieniądze i czasami przeprowadzi jakieś bezużyteczne szkolenia dla garstki wybrańców. I na koniec: Panie w PUPie była dla ciebie miła i uprzejma? A co to ma do rzeczy? Lepiej ci będzie jak uprzejma osoba zabierze ci pieniądze, żeby wyrzucić w błoto?

    Cytuj
    IP: 213.17.xx3.xx9 
    +1

    Piękny Marian_gość

    14.03.2011, 18:03

    PUP z całą pewnością jest niepotrzebny !!!

    PUP to relikt PRLu. Znajduje pracę? Nie. Szkoli? Jak pisałem powyżej, od tego roku tylko indywidualnie na potrzeby pracodawcy. Tylko że pracodawcy potrzebują dziś ludzi ad hock - tu i teraz. Sytuacja geo-ekonomiczna w dobie globalizacji zmienia się z tygodnia na tydzień i nikt nie będzie czekał Bóg wie ile czasu na organizację szkolenia i jego koniec. Tutaj nie chcę też krytykować pracowników naszego PUP, ale ja np. zapisałem się w zeszłym roku na szkolenie pokrewne do mojego wykształcenia, dałem zgłoszenie pierwszego dużo przed wymaganym terminem i na szkolenie nie dostałem się. Nie poznałem także treści decyzji o niedopuszczeniu mnie do szkolenia. Trudno. I tak pewnie by nie pomogło. Co do departamentu szkoleń - zapraszam do pokoju na parterze PUP podpisanego "Szkolenia", aby zobaczyć, co akurat robi zatrudniona tam blond pani. Od razu mówię - bardzo sympatyczna, nic do niej nie mam, bo to w sumie nie jej wina, że pracuje, gdzie pracuje. Co więc robi PUP? Jednym z zadań jest statystyka. Stopień bezrobocia i jego struktura. Drugie to przyznawanie zasiłków dla bezrobotnych. Nie sądzę, aby racjonalnym było utrzymywanie tak dużego budynku i rzeszy pracowników tylko dla tych celów, szczególnie współcześnie, w dobie komputeryzacji życia. Dlatego uważam, że bardziej logicznym byłoby wydzielenie komórek w ZUS odpowiedzialnych za wypłatę zasiłków dla bezrobotnych i z mocy ustawy uaktualniających dane statystyczne dla potrzeb Urzędu Statystycznego. Taki model pozwoliłby na oszczędzenie publicznych pieniędzy na zbędnych urzędników, a doraźnie pozwoliłby na uzyskanie przychodów z tytułu sprzedaży, bądź też najmu nieruchomości po PUP. Na zakończenie odniosę się tylko do pomyłki jaką są prywatne pośrednictwa pracy. Pośrednik pracy musi spełnić wymóg ustawowy i wypłacić zatrudnionemu pensję minimalną określaną co roku przez rząd. Sami zaś pośrednicy biorą aż kilkadziesiąt, albo więcej, procent prowizji. Jaki jest zatem interes dla pracodawcy, aby płacić pośrednikowi dużo więcej, niż pracownikowi, skoro KP już nie mówi, że trzeci kontrakt ma być umową na stałe? Zmiany w najnowszym KP dają na prawdę dużo swobody pracodawcy, dużo większe niż pracownikom. Jaki z tego wniosek? Pośrednictwa to twory polskiego nepotyzmu. Mnożą się jak grzyby po deszczu, a bezrobocie spada. Tak samo jak średnia krajowa - o 500zł (podaję za PR3). Na zachodzie sprawdzały się, gdy nie było problemu z bezrobociem, a raczej z siłą roboczą, ale i tam te czasy minęły. Pzdr.

    Cytuj
    IP: 109.197.xx9.xx6 
  • -2

    ismena_gość

    14.03.2011, 15:23

    jestem jedną z osób które znalazły pracę poprzez PUP, najpierw skorzystałam z propozycji stażu jaki oferował mi PUP było to cztery lata temu i miałam wtedy 20 lat a po odbyciu go dostałam prace i jestem w niej już cztery cztery lata. wierzę że nie wszystkie oferty proponowane przez PUP są satysfakcjonujące dla danej osoby jednak jeśli się czegoś spróbuje to nie zawsze można na tym stracić. ja zyskałam.

    Odpowiedz
    IP: 193.200.xx1.xx2 
  • -1

    Gość_gość

    14.03.2011, 15:44

    Gratuluję

    Przez 4 lata jeden usatysfakcjonowany klient. A ile kasy na to poszło...

    Cytuj
    IP: 213.17.xx3.xx9 
  • +4

    PUP_gość

    14.03.2011, 15:50

    PRACA

    Do roboty lenie i tak zależy wam tylko na ubespieczeniu

    Odpowiedz
    IP: 77.115.xx1.xx0 
  • -1

    MichałXXL_gość

    14.03.2011, 23:06

    ...

    "ubespieczeniu" powiadasz ; )

    Cytuj
    IP: 89.200.xx2.xx4 
  • Aleks_gość

    14.03.2011, 16:24

    O ile spadlo bezrobocie rok do roku?

    Skoro urząd tak "prężnie" działa, to jaka jest stopa bezrobocia w powiecie tczewskim, o ile spadło to bezrobocie? Bezrobocie i tak wzrasta, urzędnikom trzeba wypłacać pensje. Skoro są tak doświadczeni w doradzaniu i szukaniu pracy, na pewno znajdą lepiej płatną i wdzięczniejszą pracę. PUPy obciążają budżet i tyle. Sprywatyzować! Niech przejdą na własny rozrachunek, wtedy się zobaczy ile są warci. PUPy to instytucje nieefektywne, trwające same dla siebie i absolutnie w obecnej sytuacji ekonomicznej kraju niepotrzebne.

    Odpowiedz
    IP: 109.207.xx1.xx8 
  • +4

    alfer_gość

    14.03.2011, 16:41

    przychodzi bezrobotny...

    Przychodzi bezrobotny do Urzedu Pracy i pyta: - Czy jest jakaś praca? - Oczywiście! Pensja 10 tysięcy zł miesięcznie, samochód slużbowy, komórka itp. - Żartuje pani?! - Tak, ale to pan zaczął.

    Odpowiedz
    IP: 109.207.xx1.xx8 
  • -4

    MichałXXL_gość

    14.03.2011, 23:10

    ...

    Przychodzi bezrobotny do Urzedu Pracy i pyta: - Czy jest jakaś praca? - Oczywiście! Pensja 10 tysięcy zł miesięcznie, samochód służbowy, komórka itp. * Żartuje Pani? - Nie, nie żartuje tylko że trzeba było skończyć studia techniczne i nauczyć się płynnie języka obcego. * yhmm, a ja żem tylko podstawówkę skończył to wtedy nie dostane takich "profituf"? - Nie!

    Cytuj
    IP: 89.200.xx2.xx4 
  • -4

    _gość

    15.03.2011, 08:35

    Co się tak dziwicie takie prawo w tym skundlonym kraju, same dotacje z pup na otwarcie własnej działalności to smiech na sali dostają Ci co mają znajomych w pup lub inną drogą zwykły śmiertelnik nie ma szans.Prawo pozwala na to by się zarejestrować w pup i moze to być tylko jeden dzień by złożyć wniosek o dofinansowanie jak Ci już wypłacą kasę którą załatwiłeś sobie po układach to wystarczy prowadzić działalność przez trzy miesiące resztę czasu spędzić na chorobowym tak by było razem 12mc i po sprawie i jak z tego nie skorzystać jak prawo samo na to zezwala.

    Odpowiedz
    IP: 83.11.xx2.xx1 
  • -5

    nigość_gość

    15.03.2011, 09:34

    pup

    krótko i na temat zarejestrowana jestem od10 lat z przerwami ale jeszcze nigdy nie dostałam oferty pracy z PUP.To ja sama jej szukałam bo oni majom takich jak ja w d...e

    Odpowiedz
    IP: 109.207.xx8.xx8 
  • +6

    ~_gość

    15.03.2011, 10:07

    10 lat -PUP

    i ty się nie wstydzisz??

    Cytuj
    IP: 77.114.xx9.xx4 

    ania_gość

    15.03.2011, 23:00

    "majom" ;)

    Cytuj
    IP: 178.235.xx1.xx6 
  • +1

    mropenvitamine_gość

    15.03.2011, 16:52

    Piękny Marianie nie wierzę, że wysłałeś 300 CV do 300 firm w okolicy i u nikogo nie znalazł się etat dla ciebie. No chyba, że masz wygórowane wymagania i za grosze robić nie bedziesz. Być może nie chcesz zaczynać w profesji innej niż wyuczona, bądź nie masz żadnej wyuczonej. Nawet nikt nie zaprosił cię na rozmowę? Ja szukalem pracy gdy w powiecie bezrobocie sięgało 30 procent 12 lat temu i nigdy dluzej nie siedziałem w domu niż kilka miesięcy. A to i tak z lenistwa, bo byłem mlody i nie chciało mi się zbytnio pracy szukać. Fakt, że żadnej roboty się nie brzydziłem.

    Odpowiedz
    IP: 78.88.xx7.xx2 
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.