Do maja zamiast prowizorycznego zejścia i pomostu ma powstać pomost z prawdziwego zdarzenia
Tczew - Pomosty cumownicze mają stanąć do maja

Pomosty cumownicze mają stanąć do maja

Gdańska firma Navimor-Inwest S.A. wybuduje pomosty cumownicze w ramach "Pętli Żuław". Wykonawca deklaruje, że przystań na Wiśle dla małych jednostek pływających będzie gotowa w maju przyszłego roku.

Nowa przystań dla małych jednostek pływających, która będzie służyć m. in. miłośnikom wioślarstwa, powstanie na wysokości dawnego hangaru Unii. O przygotowaniach do budowy pomostów, pisaliśmy już na łamach naszego serwisu kilkukrotnie. W ramach zadania ma powstać zejście z poziomu ulicy specjalnie wyprofilowanymi schodami do płaszczyzny wody i pływający pomost, który pozwoli żeglarzom i wioślarzom spokojnie zwodować łódkę. Zadanie ma ruszyć przy 60-procentowym dofinansowaniu zewnętrznym.

Wykonawcą robót budowlanych w ramach projektu "Pętla Żuławska - rozwój turystyki wodnej. Etap I" została firma NAVIMOR - INVEST S.A. Umowę w tej sprawie podpisano w połowie listopada. Nastąpiło już przekazanie terenu budowy. Tczewska Firma "Budjax" będzie sprawowała nadzór inwestorski nad realizacją zadania inwestycyjnego. Termin wykonania inwestycji minie 11 maja 2012 roku.

Pomost jest elementem projektu "Pętla Żuławska - rozwój turystyki wodnej. Etap I" współfinansowanego przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka na lata 2007-2013. Jego budowa będzie kosztował ok. 1 mln zł. Jest to projekt ponadregionalny, zakładający kompleksowy rozwój turystyki wodnej w Obszarze Delty Wisły i Zalewu Wiślanego. Obszar objęty projektem to tereny Żuław i Zalewu Wiślanego wraz z Mierzeją Wiślaną, czyli łącznie 13 partnerów z dwóch województw: pomorskiego i warmińsko-mazurskiego. W ramach projektu przewidziano stworzenie wysokiej jakości infrastruktury turystycznej, spełniającej wysokie standardy - unikatowej sieci portów i przystani żeglarskich oraz pomostów cumowniczych z uwzględnieniem zasady zrównoważonego rozwoju. Sieć będzie służyć amatorom sportów wodnych i turystom, których "Pętla" ma zachęcić do częstych wizyt na Pomorzu. Pierwszy etap zadania będzie kosztował około 86 mln zł, kolejny 80 mln zł.
Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (6)
Dodaj komentarz

  • +11

    stary tczewiak_gość

    28.11.2011, 08:14

    zanim zaczną budowę pomostów aby nie spartolić tak jak na obecnej przystani niech pojadą do sąsiadów na zachód i przyjrzą się jak buduje się pomosty na akwenach wodnych o zmiennej pływalności aby co roku nie remontować ich po przejściu fali kulminacyjnej

    Odpowiedz
    IP: 31.61.xx0.xx7 
  • +1

    gosc_gość

    28.11.2011, 10:39

    racja

    właśnie, a nie przyjdzie powódź i pomosty zostaną zalane!!!

    Cytuj
    IP: 195.117.xx7.xx0 
  • +3

    spoko_gość

    28.11.2011, 11:17

    slip

    tym razem dołączę do narzekających - slip (służy do wodowania oraz wyciągania jachtów z wody) jest niefunkcjonalny a jego użycie zagraża ludzkiemu życiu. Miasto Tczew powinno iść do sądu przeciw projektantowi a nie poszło. Obecnie slip stoi i ładnie wygląda i na tym kończy się jego rola. Niech to będzie przestrogą dla władz miasta, aby konsultowały każdą tego typu inicjatywę z mieszkańcami, wśród których naprawdę są specjaliści. W przypadku slipu pominięto żeglarzy, wopr no i mamy pasztet. WSTYD!

    Odpowiedz
    IP: 188.33.xx9.xx6 
  • lokis_gość

    28.11.2011, 11:40

    Wyciągarka !!

    Przy okazji, proszę nie zapomnieć o wyciągarce...

    Odpowiedz
    IP: 87.204.xx7.xx8 
  • -1

    pierre.dzoncy

    28.11.2011, 12:07

    Szkoda tylko że miłośnicy wioślarstwa to bardzo wąska grupka osób... Nasza Wisła.. o ile moga na niej trenować sportowcy, kluby wioślarskie lub zaawansowani amatorzy, to nikt przeciętny z tego nie skorzysta. Wypłyń kajakiem, a masz spore szanse skończyć na dnie, w zaroślach kilka km dalej lub też na Bałtyku. Szkoda że w okolicach Tczewa (Bory Tucholskie to już nie nasza okolica, Radunia także) brakuje miejsc gdzie można popływać na kajakach... Od biedy nawet jezioro Rokickie (czy tez staw) mogłoby się nadać (szkoda że Jaśnicza już nie ma - ciekawe ile osób będzie wiedziało o czym mowa). Jeśli chodzi o rzeki, to najbliżej z kajakiem można wybrać się do Starogardu i tam zrobić spływ Wierzycą (przyjemne okolice wokół Starogardu i dość trudne, techniczne, ale ładne okolice w stronę Pelplina). Ktoś może powiedzieć, że były spływy Kanałem Młyńskim... no ale proszę, bądźmy poważni.

    Odpowiedz
    Uż. zarejestrowany 
  • -3

    Pio14

    28.11.2011, 15:37

    --

    Kolejna przystań która będzie zalewana. Zamiast budować nową może by poprawić starą ?

    Odpowiedz
    Uż. zarejestrowany 
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.