5 września 2010 w rozgrywkach piłki ręcznej w PGNiG Superlidze Kobiet w I kolejce zmierzyły się drużyny Latocha Sambor Tczew i AZS AWF Sport Concept Wrocław (fot. Krzysztof Gierszewski)
Tczew - Piotrcovia - Latocha Sambor Tczew 35:23

Piotrcovia - Latocha Sambor Tczew 35:23

To spotkanie mógł wygrać tylko jeden zespół. Każdy inny wynik niż wyraźne zwycięstwo Piotrcovii uznany zostałby jako ogromna sensacja. Gospodynie oczywiście wygrały, jednak styl w jakim sięgnęły po dwa ligowe punkty może pozostawiać wiele do życzenia.

Piotrcovia raziła nieskutecznością. W pierwszej połowie aż dwóch rzutów karnych nie trafiła najskuteczniejsza zawodniczka drużyny - Agata Wypych. Na dodatek nie potrafiła wykorzystać dwóch sytuacji sam na sam z bramkarką przyjezdnych. Dobrze grała Sylwia Lisewska. Niestety skończyła swój występ w 27. minucie, po starciu z jedną z rywalek. - Jadę zaraz do szpitala. Mam nadzieję, że nie jest to złamanie nosa, a jedynie bolesne stłuczenie - mówiła po meczu piotrkowska rozgrywająca.

- Rozgrywanie takich spotkań nie ma sensu. Wiadomo, że zwycięzca może być tylko jeden, a rywalki swoje braki w wyszkoleniu będą nadrabiać m.in.: faulami. Różnica poziomów jest za duża i ciężko jest się skoncentrować na takie mecze - powiedziała Lisewska.

W drugiej połowie trener Piotrcovii dał pograć młodszym zawodniczkom. Znalazło to swoje odzwierciedlenie w wyniku. Od 40 do 55 minuty Sambor prowadził z piotrkowiankami w miarę wyrównaną walkę i nie pozwolił na powiększenie ośmiobramkowej przewagi uzyskanej w pierwszej części gry. Dopiero w końcówce, gdy na boisko wróciła m.in.: Wypych, Piotrcovia rzuciła kilka bramek z rzędu i ostatecznie wygrała 35:23.

- Cieszyć się mogę tylko z dwóch punktów - powiedział po spotkaniu szkoleniowiec Piotrcovii Robert Nowakowski. - Na pewno nie jestem zadowolony ze skuteczności, gdyż po prostu nie można marnować tylu stuprocentowych okazji do zdobycia bramek co dzisiaj.

Ze swojej strony trzeba dodać, że Sambor w Piotrkowie zagrał bez kilku podstawowych zawodniczek. Z rożnych powodów zabrakło m.in. Magdy Krajewskiej, Justyny Wiśniewskiej, Alicji Rostankowskiej, Małgorzaty Sabajtis i Anity Kordunowskiej. Mimo takich osłabień mecz był na pewno lepszy niż pojedynek z Gdynią. Była walka, była lepsza skuteczność. Niestety po raz kolejny przydarzyły się naszym dziewczynom niewytłumaczalne przestoje w grze. Ze stanu 12-8 przez kilka minut Piotrcovia „odjechała” do wyniku 18-8, a w drugiej połowie miedzy 38, a 48 minutą Sambor stracił 4 bramki nie zdobywając żadnej i z wyniku 24-16 zrobiło się 28-16.

Najlepszą zawodniczka w tczewskiej drużynie wybrana została Aneta Skonieczna, która pokazała się z dobrej strony, wybroniła m.in. 4 rzuty karne i kilka sytuacji sam na sam z rywalkami. Osiem bramek (trzy z karnych) zdobyła Daria Wasilewska, która razem z Ulą Czarnecką (cztery bramki) są chyba najrówniej i najlepiej grającymi zawodniczkami Sambora na przekroju całego sezonu. Przegrana na wyjeździe dwunastoma bramkami z zespołem z czołówki ujmy nie przynosi, ale szkoda, że jeszcze w żadnym meczu Sambor nie był w stanie walczyć jak równy z równym przez całe spotkanie i bić się o korzystny wynik do ostatnich minut meczu. Miejmy nadzieję, że taką walkę o zwycięstwo zobaczymy już za tydzień w starciu ze Satrem Elbląg.


Piotrcovia - Latocha Sambor Tczew 35:23 (20:12)

Piotrcovia: Skura, Kowalczyk - Rol 1, Mijas 2, Mielczewska 2, Cieślak 3/1, Podrygała 2, Lisewska 5/2, Brzezowska, Wypych 7/2, Szafnicka 7/1, Szczecina 2, Dąbrowska 3, Krzysztoszek 1.
Trener: Robert Nowakowski
Kary: 6 min

Latocha Sambor: Piotrowska, Skoneczna - Czarnecka 4, Jakubowska 1, Waldowska 3, Belter, Wiącek 1, Wasilewska 8/3, Szlija, Sobieraj 3, Marcińska 1, Tomczyk, Zagrodzka 1, Jezierska 1.
Trener: Robert Karnowski
Kary: 8 min

Sędziowali: Grzegorz Christ, Tomasz Christ (obaj Wrocław).
Widzów: 300
Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (10)
Dodaj komentarz

  • +7

    Obserwator_gość

    16.11.2010, 08:37

    A GDZIE MĘSKA PIŁKA RĘCZNA ???

    PYTANIE DO PANA DREWY, SONOWSKIEGO, MROCZKOWSKIEGO, KULASA - GDZIE JEST MĘSKA PIŁKA RĘCZNA W TCZEWIE ??? pewnie w grobie przewraca sie św. pamieci Lech Stoliński- bo zdolne chlopaki graja w Malborku !!!! po co szkoli sie ich w Tczewie w szkolach nr 2,12, gimnazjum 3, II LO ???? ABY POTEM GRALI W MALBORKU !!!!

    Odpowiedz
    IP: 78.88.xx5.xx4 
  • +1

    kawa3_gość

    16.11.2010, 13:16

    Zapomniał Obserwator napisać, że gdyby kandydatka na Prezydenta miasta Tczewa jedyna i słuszna p. Kamińska odpowiadała za męską piłkę ręczną to z pewnością mielibyśmy w Tczewie nie jedną, a dwie ligi męskiej piłki ręcznej.

    Odpowiedz
    IP: 83.25.xx3.xx5 
  • Student,gość_gość

    16.11.2010, 14:19

    Racja Panie Drewa i Tobiański !

    racja gdzie meska piłka ręczna TYLKO KOPANA panowie DREWA I TOIBIAŃSKI- ORLIKI TYLKO

    Odpowiedz
    IP: 77.115.xx7.xx7 
  • +3

    git_gość

    16.11.2010, 14:43

    ...

    ale one wygrają kiedyś jakiś mecz?

    Odpowiedz
    IP: 84.38.xx7.xx3 
  • +2

    das_gość

    16.11.2010, 14:47

    hahahaha

    Odpowiedz
    IP: 84.38.xx8.xx6 
  • -2

    Adonai_gość

    16.11.2010, 15:32

    Męska piłka ręczna pokazała klasę awansując do 1 ligi i szybko z niej spadając. A później zajmując odległe miejsce w II lidze.

    Odpowiedz
    IP: 153.19.xx2.xx5 
  • +3

    do studenta_gość

    16.11.2010, 15:33

    Weź się za to, chłopie. Prezydent ma zakładać sekcję męskiej piłki ręcznej? A zakładał żeńską? Podziałaj, pokaż co zrobiłes. przedstaw to w UM i zawnioskuj o ew. pomoc. Wam się we łbach pomieszało! Władze miasta nie są od zakładania sekcji!

    Odpowiedz
    IP: 84.38.xx7.xx9 
  • wioslarz25

    16.11.2010, 20:16

    wspomagać to co już mamy

    Moim zdaniem powinno się wspomagać kluby które już istnieją a najbardziej te które przynoszą chlubę naszemu miastu dobrymi wynikami, nie trzeba daleko szukać np. KKS " UNIA " TCZEW teraz już tylko jedno sekcyjny klub w którym trenują wioślarze mają bardzo dobre osiągnięcia na szczeblu zarówno wojewódzkim jak i ogólnopolskim a nawet mają za sobą starty w regatach europejskich. Miał powstać pomost z prawdziwego zdarzenia a cały czas jest pływająca dykta. Mam nadzieję że w końcu zmieni się coś w tym kierunku i sponsorzy zaczną pomagać dobrym zespołom a nie tym którzy dostają baty.

    Odpowiedz
    Uż. zarejestrowany 
  • +1

    :)) :) :)_gość

    16.11.2010, 21:09

    Środki

    Ale od przyznawania środków pieniężnych tak :) Dlaczego sekcja piłki ręcznej męska została rozwiązana ? Gdyż nie było środków na jej utrzymanie. Prawda jest taka że panowie spadli z pierwsze ligi ponieważ, mieli za małe środki na kupienie rosłych rozgrywających, a w pierwszej lidze rzut z drugiej linii jest bardzo ważny. Trener Ś nie jest cudotwórcą więc nie udało się urzymać klubu w pierwsze lidze. A gracze z Tczewa którzy przeszli do Malborka poszli tam dlatego że tam się płaci za grę, chociasz ta sama klasa rozrywkowa, pytanie dlaczego?

    Odpowiedz
    IP: 83.25.xxx.xx7 
  • Tuchajbej_gość

    19.11.2010, 09:08

    PL

    Pisze się "chociaż"

    Cytuj
    IP: 213.199.xx5.xx3 
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.
 

Więcej: Sport